gdybym
w umyśle swoim

swoim odczuwaniu
bólu wiedzy nicości wieczności
i miłości

ścisnął
we wszystko
co o sobie wiem
i co wiem o tobie
kochanie

wszystko

bylibyśmy
atomem wieczności
prapoczątkiem
nadistnienia
przedwrzechświatem

tylko my
wtedy
dotykalibyśmy

swojego nadnieistnienia

iluzją