Przypomniała mi się dziś piosenka z dawno temu granego spektaklu. Świetna muzyka Marcina. Tekst na bazie gombrowiczowskiej „Ferdydurke” skompilowany przez Alicję. Pasuje tu dziś.

formy formy

jestem jednocześnie
ich niewolnikiem
i zdolnym producentem
z gębą i pupą
które mi przyprawia
świat społeczeństwo
i okoliczności

formy formy

wieczysty aktor
aktor naturalny
którego sztuczność
jest mu wrodzona

bo być człowiekiem
znaczy być aktorem
i poprzez formy

ludzkość recytować

formy formy

Mam swoją formę – dodam – ukształtowaną, i niech się od niej odpierdzielą wszyscy ci, którzy stosują technikę: „na cudzej formie /dupie/ do Urugwaju…”