Odjebało mi dziś i kupiłem za 49.99 helikopterek w biedronce. Zdalnie niby sterowany, reaguje z opóźnieniem, poczekam na wiosnę, gdy na jakiś garaż spadnie, to spróbuję się wdrapać. W pokoju nie do opanowania bestia. W ludziach niewątpliwie tkwi pasja, potrzeba. Coś się w nich zahacza, jak smród przy dupie.