Jestem pewny. W takich momentach. To było dawno, szczegółów nie pamiętam. Po prostu. Przepisałem z białego zeszytu obserwację swoją na zeszyt w kratkę. Widocznie łatwiej mi było pisać wzdłuż linijek. W skanie nie ma żadnej tajemnicy. Tajemnicą jest to komu, i dlaczego zdecydowałem się do tego wrócić.
A jeszcze większą, komu się zwierzałem tym wierszem :)

Jesteście dobrymi ludźmi
nawet na nich wyglądacie
ale człowieczeństwa
w was
za nic

nieustanna wojna

co się zrobiło
takiego
że nie da się w tym kraju
żyć

wojny?
no tak przetaczały się
i będą toczyć
w tym miejscu

zdrada

to nasza cecha narodowa

i jeszcze kaptur ruskich

a to akurat
nazywają czapa
jutro pomysł na kontynent
jutro nasza wiara że coś się zmieni

gówno prawda
jesteśmy rubieżami Europy
zawsze na mordę nam wskakują
wszyscy
tak z lewa i prawa
geografia jest skuteczna
czołgi jadą przed siebie
Mówią Polak
ja się nie boję
tego słowa
ale boję się
Polaków