– Kochanie, ile mi dajesz czasu?
– Kiedy masz wypłatę? Spadaj.
– Ty też!
– Surowaś… – Mam przećwiczone. Muszę przełamać lęk. Da radę.
– Kocham Cię wtórnie!!! Leć.

Z góry w nic.
Jeszcze nie dziś. Chociaż?

Czasem człowiek zadaje sobie pytanie.